Życie potrafi zaskakiwać.

. :D

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział 1 "Ty masz przejebane . "

Wstałam jak zawsze w rok szkolny, czyli o 6:30, poszłam do łazienki i wykonałam wszystkie czyności typu umycie włosów, ciała uczesanie się itd. Weszłam do pokoju i wybrałam ten zestaw i poszłam na dół. Oczywiście od razu usłyszałam moich braciszków.
- Mamo.! Czy ja musze ich odprowadzać.?!. Powiedziałam z ironią.
-Tak, musisz. Odpowiedziała mama.
Ja pierdole niedługo nie wyrobie, nie dość, że z nimi mieszkam to jeszcze muszę do szkoły odprowadzać. A mama siedzi w swoim biurze.Czasami myślę że jestem sama, tata odszedł gdy miałam 5 lat. Od tej pory wogóle się nie odezwał.Dobrze że mam Destiny, nie wiem co bym zrobiła, gdyby jej nie było.To prawdziwa przyjaciółka, która nie zostawi cię nigdzie....
Zjadłam śniadanie wzięłam Dylana i Cola za ręke i poszliśmy do szkoły, po drodze zaszliśmy jeszcze po Destiny.
-Hej. A co ty kurwa przedszkole zakładasz czy co.?- zapytała się przyjaciółka.
-Hej.Nie zakładam przedszkola,ale bede ich od dzisiaj codziennie odprowadzała do szkoły.
-Ty masz przejebane. Dobrze że ja nie mam rodzeństwa.
Po tej jakże długiej rozmowie ;D ruszyliśmy do szkoły..
-Ej jaką masz pierwszą lekcję.?-zapytałam się Des.
-Matme. -skrzywiła się.
-Kurwa, a ja mam fizykę.To zobaczmy drugą lekcje, ja mam w-f a ty.?
-Chemie. - powiedziała wkurwiona Des.
-No ja pierdole to my wogóle się nie będziemy dzisiaj widziały .
-Ale zostają nam jeszcze przerwy.- powiedział rodośniej.
-No fakt , ale dobrze wiesz że....
I nagle zadzwonił dzwonek na lekcje. Pożegnałyśmy się i poszłyśmy do klas.Ja oczywiście jak zwykle weszłam ostatnia, ale na szczęście babki jeszcze nie było. Przemknęłam cicho jak pantera do ławki, gdzie było wolne miejce. Zobaczyłam tam dziewczynę może młodszą ode mnie.
-Hej jestem Demi, a ty.?
-Cześć. Zandaya miło mi - powiedziała Zay i uśmiechnęła się przyjaźnie.
-Jesteś nowa.? Bo nigdy cię tutaj nie widziałam.
- Tak niedawno się przeprowadziłam.
I tak minął mi cały dzeń na gadaniu z Zay, naprawdę polubiłam ją. A Des .?! Miała mnie w dupie, totalnie mnie olewała czasami myśle czy ta przyjaźń jest taka prawdziwa...
***********************************************************
Rozdział do dupy i krótki tak wiem , przepraszam że usunęłam tamte rozdziały ale na tamto nie miałam już pomysłu więc zaczynam od nowa ;) Mam nadzieję że się wam spodoba ;** Angel <3
Tagi: Come back .! D
05.02.2012 o godz. 21:11
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

angelika23265
10.02.2012, 16:36
angelika23265 napisał(a):
Na pewno wpadnę i skomentuje kilka notek :-).Heh, wiem przez pomyłkę zrobiły mi się takie duże ;D

ewelinka4466
9.02.2012, 18:16
ewelinka4466 napisał(a):
Fajny początek ...
Nie przejuj się ja też jak zaczynałam pisac to usuwałam 1.wsze notki
Oczywiście czekam na NN
i jak bys mogła to zrób troche mniejsze litery ;)heh...:-)
;P
Wpadaj też do mnie;D
angelika23265
Życie potrafi zaskakiwać.
O mnie: Mam na imię Angelika i pisze to "coś". :D
statystyki